Nie pal trawy trutniu

Można by rzec, że wiosna przyszła w pełni, a to widać wszędzie wokół. Ptaszki śpiewają, zwierzątka leśne zaczynają wychodzić na powierzchnię, rośliny się zazieleniły i kwiatuszki kwitną. Jest pięknie, słonko świeci i chce się żyć 🙂 W związku z tym, jak co roku od dawien dawna, zaczął się sezon na wypalanie suchych traw i badyli po zimie, na łąkach, w ogrodach i sadach. Niestety niektórzy … Czytaj dalej Nie pal trawy trutniu

Życzenia Wielkanocne …

No i miał być wpis przed świętami, ale jak zwykle brakło mi czasu 🙂 Za to życzenia Kochani dla Was muszą być obowiązkowo. Życzę Wam wszystkim i każdemu z osobna tego czego i sobie bym życzyła, a więc przede wszystkim zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy, spędzonych w gronie rodzinnym, niech te Święta Zmartwychwstania Pańskiego będą wypełnione miłością, życzliwością i radością oraz obfitością w Łaskę … Czytaj dalej Życzenia Wielkanocne …

Smogowe rozważania….

Miało być o niehandlowej niedzieli, ale ostatnio ten temat jest na topie wśród innych bloggerów, więc postanowiłam póki co odpuścić. Ostatnio coraz więcej  mówi się o szkodliwym działaniu smogu. Przypuszczam, że wszyscy wiedzą co to takiego, ale pozwoliłam sobie zaglądnąć na Wikipedię, co ma na ten temat do powiedzenia, a więc: Smog, dymgła, dymomgła – nienaturalne zjawisko atmosferyczne polegające na współwystępowaniu zanieczyszczenia powietrza wskutek działalności … Czytaj dalej Smogowe rozważania….

Cicho – sza … nie powiem nikomu

Do napisania tego postu zmotywował mnie m.in. jeden z moich ulubionych seriali „Na dobre i na złe”, który obejrzałam w zeszłą środę. Tak, ja wiem, że to być może tylko film, ale w każdej opowieści jest ziarenko prawdy. W zasadzie kilkukrotnie słyszałam o tym w telewizji, a że kompletnie się z tym nie zgadzam, więc postanowiłam wyrazić swoją opinię.  Zastanawiacie się zapewne o co mi … Czytaj dalej Cicho – sza … nie powiem nikomu

Nowy Rok tuż, tuż …. kontra przeprowadzka ;)

  Tak w kilku słowach, co tam u mnie? Moi Kochani, jak zwykle na nudę nie narzekam, ogrom zdarzeń losowych sypie się jak z rękawa. Moje zdrowie mocno podupada w związku z tym ostatnie dwa tygodnie spędziłam na dojeżdżaniu na badania i różne konsultacje lekarskie, do tego kilka dni przed Świętami odszedł nasz ukochany ziomalek Alvin 😦 Straszna pustka i żal pozostał w naszych sercach, niestety szczurki … Czytaj dalej Nowy Rok tuż, tuż …. kontra przeprowadzka 😉

Co w trawie piszczy …

Ostatnio pod moim wpisem, w Waszych komentarzach pojawiają się pytania dotyczące mojego samopoczucia. Obiecałam, że w najbliższym czasie postaram się coś napisać w tym temacie, co też czynię 🙂 A więc pierwszym z pytań, które najczęściej słyszę jest właśnie: „Jak się czujesz”? W sumie nie dziwi mnie ono, większość osób zadaje mi je ponieważ wiedzą, że mam ciągłe kłopoty ze zdrowiem. Nieraz zastanawiałam się co … Czytaj dalej Co w trawie piszczy …

Ściągnij buty i załóż bambosze.

Witajcie moi drodzy czytelnicy … Wiem, że dawno mnie tu nie było. Muszę Wam się przyznać, że dopadła mnie zmora znana wielu bloggerom, czyli wypalenie się i brak weny. Życie w realu mnie pochłonęło i im dłużej nie siadam do laptopa, tym bardziej oddalam się od Blogosfery. W ostatnim czasie miały miejsce u mnie przykre wydarzenia dotyczące naszych zwierzaków 😦 Kto śledzi mnie na FB, … Czytaj dalej Ściągnij buty i załóż bambosze.