„Podano do stołu” czyli przypadki pospolitej Gospodyni …

WSTĘP …. Jeżeli przypadkiem pomyśleliście sobie, że to moje życie jest takie całkiem beznadziejne, monotonne i tylko siedzę w domu rozczulając się nad sobą to muszę Was wyprowadzić z błędu. Tak w zasadzie to jestem najzwyklejszą gospodynią domową, która sprząta, pierze, prasuje, zajmuje się płatnościami i oczywiście gotuje 🙂 Nie będę Was okłamywać pisząc, że są to moje ulubione zajęcia 😉 ale po mimo wszystko … Czytaj dalej „Podano do stołu” czyli przypadki pospolitej Gospodyni …