Nowy Rok tuż, tuż …. kontra przeprowadzka ;)

  Tak w kilku słowach, co tam u mnie? Moi Kochani, jak zwykle na nudę nie narzekam, ogrom zdarzeń losowych sypie się jak z rękawa. Moje zdrowie mocno podupada w związku z tym ostatnie dwa tygodnie spędziłam na dojeżdżaniu na badania i różne konsultacje lekarskie, do tego kilka dni przed Świętami odszedł nasz ukochany ziomalek Alvin 😦 Straszna pustka i żal pozostał w naszych sercach, niestety szczurki … Czytaj dalej Nowy Rok tuż, tuż …. kontra przeprowadzka 😉

Co w trawie piszczy …

Ostatnio pod moim wpisem, w Waszych komentarzach pojawiają się pytania dotyczące mojego samopoczucia. Obiecałam, że w najbliższym czasie postaram się coś napisać w tym temacie, co też czynię 🙂 A więc pierwszym z pytań, które najczęściej słyszę jest właśnie: „Jak się czujesz”? W sumie nie dziwi mnie ono, większość osób zadaje mi je ponieważ wiedzą, że mam ciągłe kłopoty ze zdrowiem. Nieraz zastanawiałam się co … Czytaj dalej Co w trawie piszczy …

Ściągnij buty i załóż bambosze.

Witajcie moi drodzy czytelnicy … Wiem, że dawno mnie tu nie było. Muszę Wam się przyznać, że dopadła mnie zmora znana wielu bloggerom, czyli wypalenie się i brak weny. Życie w realu mnie pochłonęło i im dłużej nie siadam do laptopa, tym bardziej oddalam się od Blogosfery. W ostatnim czasie miały miejsce u mnie przykre wydarzenia dotyczące naszych zwierzaków 😦 Kto śledzi mnie na FB, … Czytaj dalej Ściągnij buty i załóż bambosze.

Przepadłam w realu …..

Witajcie Hej moi kochani, mam nadzieję, że mnie nie zapomnieliście 😉 Tak dawno mnie tu nie było, że nawet nie wiem od czego zacząć, ale  na pewno będzie trochę fotek i wspomnień 😉 To może od początku … Chciałam Was przeprosić, że tak zniknęłam w zasadzie bez słowa. Codziennie się zabierałam, że usiądę i coś napiszę, ale życie i okres letni tak mnie porwały w … Czytaj dalej Przepadłam w realu …..

Wesołego ALLELUJA :)

Witajcie Kochani po dłuższej przerwie. Przepraszam Was, że się nie odzywałam, ale po zabiegu leżałam cały czas na Intensywnej Terapii i dochodziłam do siebie. Obecnie od piątku po prawie pięcio tygodniowym pobycie w szpitalu nareszcie jestem w domu 🙂 Trochę czasu jeszcze upłynie zanim dojdę do siebie, bo jestem słaba i rany cały czas się goją, lecz z Bożą pomocą staram się iść do przodu. … Czytaj dalej Wesołego ALLELUJA 🙂

W ostatnim czasie …. i co dalej?

Wiem, dawno mnie tu nie było, ale coś ostatnio cały czas mam pod górkę. Nowy Rok nie zaczął się dla mnie łaskawie. Mamy początek marca, a ja już zaliczyłam półpaśca, mocną grypę z uporczywym kaszlem i dwie kontuzje stóp, trochę dużo, ale nie poddaję się i idę dalej do przodu, bo jak to mówią: „co mnie nie zabije, to mnie wzmocni”. W między czasie cały … Czytaj dalej W ostatnim czasie …. i co dalej?

Co słychać u naszego podopiecznego contra – podziękowania od Lakusia :)

I tak na samym początku chcieliśmy wraz z psiakiem z całego serca  serdecznie podziękować wszystkim darczyńcom za ich dobrotliwość oraz czytelnikom, którzy poprzez swoje życzliwe i serdeczne komentarze dali nam ogromną siłę do działania i przywrócili wiarę w człowieka. Jesteśmy niezmiernie wzruszeni Waszą reakcją, nie spodziewaliśmy się, że jest tylu ludzi dobrej woli, którzy tak bardzo kochają psy i nie jest im obojętny ich los. Chciałabym … Czytaj dalej Co słychać u naszego podopiecznego contra – podziękowania od Lakusia 🙂